W kieszeniach miał żelki z narkotykami
Niepokojące zachowanie 25-latka zaniepokoiło jego najbliższych i zakończyło się interwencją policjantów. Mężczyzna miał zażyć narkotyk, wypić siedem piw i źle się poczuć, a policjanci znaleźli przy nim dwie paczki żelek zawierających substancje odurzające. Późniejsze przeszukanie jego mieszkania przyniosło kolejne znaleziska – między innymi kokainę, haszysz, susz oraz ciastka z zawartością substancji odurzającej.
W czwartek około godziny 13.30 policjanci udali się na osiedle Sikorskiego, gdzie według zgłoszenia 25-latek miał zażyć narkotyk, wypić siedem piw i źle się poczuć. Na miejscu zastali mężczyznę oraz jego matkę. 25-latek znajdował się pod widocznym wpływem substancji odurzającej i przyznał policjantom, co zażył.
Policjanci sprawdzili również, co mężczyzna miał przy sobie. W jego kieszeniach znaleźli dwie paczki żelek zawierających substancje odurzające. Po przebadaniu 25-latka przez zespół ratownictwa medycznego mężczyzna został niezwłocznie zatrzymany.
Kryminalni przeszukali również jego mieszkanie. Znaleźli tam susz koloru brunatnego, ciastka z zawartością substancji odurzającej, kokainę oraz haszysz. Zabezpieczone substancje zostały przekazane do dalszych badań. 25-latek odpowie teraz nie tylko za posiadanie narkotyków, ale także ich przywóz do kraju.
Ta sytuacja pokazuje, jak ważne jest, aby najbliżsi zwracali uwagę na nagłe zmiany zachowania, wygląd i stan osoby, która może mieć kontakt z narkotykami. Nie zawsze muszą one występować w postaci charakterystycznych proszków czy suszu. Substancje psychoaktywne mogą być również ukryte w produktach przypominających słodycze, takich jak żelki czy ciastka.
Jeżeli zachowanie bliskiej osoby budzi niepokój, warto reagować i nie bagatelizować niepokojących sygnałów.