Wyjechał z posesji z taczką pełną łupu

Szybka reakcja właściciela posesji zakończyła kradzież jeszcze na miejscu. Sprawca nie zdążył oddalić się z łupem. Na miejsce przyjechali policjanci, którzy zatrzymali mężczyznę.

W piątek około godziny 13:30 żorscy policjanci zostali wezwani na ulicę Litewską, gdzie zgłaszający ujął sprawcę kradzieży.

Jak ustalili na miejscu policjanci, właściciel posesji około godziny 13:00 wyjechał, pozostawiając otwartą bramę. Gdy wrócił po około 20 minutach, zauważył mężczyznę wyjeżdżającego z jego posesji z taczką.

Jak się okazało, taczka nie była pusta – znajdowały się w niej skradzione elektronarzędzia. Właściciel oszacował straty na około 7000 złotych.

Zgłaszający zareagował natychmiast i ujął sprawcę, po czym powiadomił policjantów.

Sprawcą okazał się 55-letni mieszkaniec Żor. Mężczyzna odpowie teraz przed sądem. Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Przypominamy, że nawet krótkie pozostawienie otwartej posesji może zostać wykorzystane przez sprawców. Czujność i szybka reakcja w takich sytuacjach mają kluczowe znaczenie.

Powrót na górę strony